Wizyta u dentysty, szczególnie taka, która wymaga zastosowania znieczulenia, może budzić wiele pytań i obaw. Jednym z nich jest to, czy po znieczuleniu zęba można bezpiecznie prowadzić samochód. Odpowiedź na to pytanie zależy od kilku czynników, takich jak rodzaj zastosowanego znieczulenia, reakcja organizmu Pacjenta oraz jego ogólny stan zdrowia. Przyjrzyjmy się temu zagadnieniu bliżej.
Rodzaje znieczulenia stosowanego u dentysty
Odpowiedź na pytanie, czy po znieczuleniu zęba można prowadzić samochód, nie jest taka prosta, jak mogłoby się wydawać. To dlatego, że w stomatologii stosowane są różne rodzaje znieczuleń i nie każde z nich działa na organizm w identyczny sposób. Najpowszechniejsze zastosowanie ma znieczulenie miejscowe, którego działanie ogranicza się do obszaru, w którym zostało podane. Takie znieczulenie ma kilka odmian, wśród nich znieczulenie nasiękowe, podawane w formie zastrzyku w dziąsło w najbliższej okolicy leczonego zeba. Znieczulenie to pozbawia czucia komórki nerwowe w obszarze obejmującym dziąsło, język i policzek. Istnieją też bardziej zaawansowane i nowoczesne formy znieczulania miejscowego. W Dental Corner stosujemy znieczulenie komputerowe. Jego zaletą jest komfort podczas aplikacji. Specjalny procesor na bieżąco analizuje opór tkanek i dobiera odpowiednie do niego tempo i ciśnienie podawania środka. Dzięki temu uczucie rozpierania tkanek, które przy tradycyjnych znieczuleniach strzykawkowych może być źródłem bólu i dyskomfortu, zostaje ograniczone do minimum. Do szczególnie skomplikowanych zabiegów, a także u Pacjentów z silną dentofobią, stosujemy znieczulenie ogólne, czyli narkozę. Polega ona na podaniu środków anestetycznych, które wprowadzają Pacjenta w stan głębokiego uśpienia, przez co podczas zabiegu nie ma on świadomości i nie odczuwa bólu. W Dental Corner stosujemy również sedację gazem rozweselającym. Nie jest to wprawdzie znieczulenie w ścisłym znaczeniu tego słowa, lecz środek, który ma za zadanie sprowadzić na Pacjenta odprężenie i sprawić, by zabieg upłynął bez stresu.
